W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Migdałowa beza z truskawkami

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Deser

Migdałowa beza z truskawkami

Absolutnie luksusowy sposób celebrowania sezonu truskawkowego. Znakomity deser komunijny - świąteczny i piękny.

Kraj pochodzenia:

Liczba porcji: 8

Czas przygotowania: trzeba poświęcić trochę czasu

Stopień trudności: średnio trudna

Składniki:

  • 8 białek w temperaturze pokojowej
  • 2 szklanki cukru
  • łyżka gładkiej mączki kukurydzianej
  • 100 g mielonych migdałów
  • 500 g (pół kilo) najlepszych dojrzałych truskawek
  • 1 i 1/2 szklanki (około 400 ml) zimnej kremowej śmietanki
  • 2 łyżki likieru truskawkowego lub 1 łyżka kirszu
  • cukier puder

Migdałowa beza z truskawkami - Opis przyrządzania:

Nagrzewamy piekarnik do 120 stopni. Blaszkę do ciasteczek wykładamy arkuszem papieru do pieczenia.
2 białka wkładamy do miski i ubijamy na sztywno (mikserem). Stopniowo dodajemy 1/2 szklanki cukru, cały czas ubijając, aż powstanie gładka, gęsta i lśniąca masa (dokładne wskazówki robienia bezików znajdziecie w przepisie na Bezy). Przekładamy masę bezową do tzw. rękawa cukierniczego z szeroką gładką końcówką i wyciskamy na blachę kształtne beziki o średnicy około 4 cm. Wstawiamy blaszkę do piekarnika na 40 minut do godziny - powinny być zupełnie suche. Studzimy - te beziki posłużą nam do ozdoby tortu.
2 blaszki wykładamy papierem do pieczenia i na każdym arkuszu rysujemy kółko o średnicy 25 cm. Piekarnik nagrzewamy tym razem do 150 stopni.
6 pozostałych białek ubijamy na sztywno. Stopniowo dodajemy pozostały cukier (półtorej szklanki) i ubijamy dalej, aż masa będzie gładka, gęsta i lśniąca. Dodajemy mączkę, mieszamy. Wsypujemy mielone migdały i mieszamy, ale niezbyt starannie. Masą wypełniamy zaznaczone koła i wstawiamy do piekarnika na półtorej godziny. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim bezy aż do wystygnięcia.
Truskawki szybko myjemy na sicie i osuszamy, po czym obrywamy ogonki. Połowę truskawek kroimy w plasterki.
Śmietankę ubijamy na sztywno, dodając w trakcie ubijania likier lub kirsz. Odkładamy kilka łyżek kremu, zaś resztę mieszamy z pokrojonymi truskawkami. Krem z truskawkami rozkładamy na jednej z migdałowych bez i przykrywamy drugą. Na brzegu górnej bezy przyklejamy odłożonym kremem małe beziki. Resztą kremu smarujemy środek tortu i układamy na nim resztę truskawek.
Truskawki tuż przed podaniem oprószamy cukrem pudrem. Jeśli podamy tort natychmiast, będzie ciężko go pokroić, ale jeśli zostawimy go na dłużej, to zacznie rozmiękać. Najlepiej podać go jakąś godzinę po złożeniu wszystkich części.

Temperatura podawania: zimna

Główny składnik: słodkie

Kiedy przygotować Migdałowa beza z truskawkami: do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: eleganckie

Grupa konsumenta: doskonałe dla dzieci

Styl potrawy: nowatorska

Wersja do druku


Podobne do Migdałowa beza z truskawkami przepisy:

  • Mrożona terrine z sosem Irish Coffee
    Bardzo atrakcyjny mrożony deser z kawowym sosem z odrobiną whisky (jeśli deser mają też jeść dzieci, można im podać sos karmelowy lub czekoladowy). Idealny deser na proszony obiad, gdyż robi się go wcześniej, dzięki czemu starczy nam czasu i sił na przygotowanie reszty wytwornego posiłku.
  • Bezy Bezy
    Niezwykle użyteczny przepis - bezy przydają się do niezliczonej ilości deserów. Komponują się świetnie z bitą śmietaną, musami owocowymi, kremem czekoladowym, kawowym i każdym innym...
  • Makaroniki grysikowe
    Bardzo miłe makaroniki, z dodatkiem grysiku i siekanych migdałów. Świąteczne!
  • Cynamonowo-karmelowe beziki
    Świąteczna odmiana bezików, z brązowym cukrem i cynamonem. Można takie bezy pogryzać przy kawie (lub grzanym winie), można też przełożyć je jakimś dobrym kremem i podać na deser.
  • Pawłowa (czyli pavlova) klasyczna
    Ten deser zdecydowanie robi wrażenie - wielka, puchata beza, z bitą śmietaną i masą owoców. Wszyscy pewnie wiedzą, ale na wszelki wypadek przypomnę, że nazwa pochodzi od nazwiska rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej, która podczas tryumfalnego tournée po Australii (choć Nowozelandczycy twierdzą, że było to na ich wyspie) w latach 20. ubiegłego wieku chciała zjeść na deser coś lekkiego... Biała puchata beza doskonale spełniała ten warunek, a egzotyczne owoce na wierzchu musiały wyglądać szczególnie kusząco dla obywatelki ZSRR.


Podziel się linkiem:




Komentarze: