W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Chutney z mango

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Przetwory

Chutney z mango

Oczywiście zazwyczaj kupujemy chutneye już gotowe. Ale czasem warto zrobić chutney samemu, bo jednak smakuje inaczej, niż masowa konfekcja, a poza tym można decydować o wielkości kawałków owoców w - że się tak wyrażę - masie. Chutney podajemy do rozmaitych curry, ale także zimnych mięs. Jeśli chodzi o mnie, to najbardziej smakuje mi z jajkami na twardo i sałatką ryżową.

Kraj pochodzenia: Kraje Dalekiego Wschodu

Liczba porcji: 6 słoików

Czas przygotowania: trzeba poświęcić trochę czasu

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • 8 nie do końca dojrzałych owoców mango
  • 700 g jasnobrązowego cukru
  • łyżeczka kminu rzymskiego
  • 2 łyżeczki nasion kolendry
  • 12 strączków kardamonu
  • łyżeczka pieprzu cayenne
  • łyżeczka mielonego turmeriku
  • łyżeczka goździków
  • 100 g świeżego imbiru
  • 2 słodkie cebule
  • 8 sporych ząbków czosnku
  • 3 szklanki białego octu winnego

Chutney z mango - Opis przyrządzania:

Owoce mango obieramy ze skórki. Ostrym nożem odcinamy miąższ od pestki. Kroimy miąższ w spore kawałki i mieszamy z cukrem. Naczynie z owocami przykrywamy folią plastikową i zostawiamy w chłodnym miejscu na noc. Następnego dnia podgrzewamy na suchej patelni nasiona kminu, kolendrę i kardamon. Kiedy zaczną już intensywnie pachnieć - nie dopuszczamy do przypalenia - przesypujemy je do moździerza i rozgniatamy tłuczkiem. Rozgniecione korzenie wsypujemy do dużego rondla, dodajemy mango z cukrem. Wsypujemy cayenne, turmerik i goździki. Korzeń imbiru obieramy i ścieramy na tarce, dodajemy do rondla. Cebulę obieramy i drobno siekamy, dodajemy do rondla. Czosnek rozgniatamy w moździerzu z 2 łyżeczkami soli i też dodajemy do rondla. Wlewamy ocet i wszystko zagotowujemy. Zmniejszamy ogień i gotujemy chutney na malutkim ogniu przez 3 godziny, od czasu do czasu mieszając. Mango powinno stać się przezroczyste, a płyn odparować do konsystencji syropu. Zestawiamy chutney z ognia i zostawiamy na kwadrans. Przelewamy do sterylnych, gorących słoików (6 słoików ćwierćlitrowych) i zamykamy. Kiedy ostygną, naklejamy naklejki. Degustujemy dopiero po dwu miesiącach, bo tyle czasu potrzebuje chutney, żeby dojrzeć.

Temperatura podawania: zimna

Główny składnik: wegetariańska

Kiedy przygotować Chutney z mango: trzeba zrobić wcześniej

Okazja: codziennie

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: klasyczna

Wersja do druku

Podobne do Chutney z mango przepisy:

  • Chutney z mango nr 2
    Smaczny, słodko-ostry chutney, pasuje nie tylko do curry i innych dań mniej więcej indyjskich, ale także do pasztetów i mięs na zimno. Doskonały do rozmaitych dań z kaczki.
  • Sorbet z mango
    Zimą w Europie najlepsze są owoce egzotyczne. Takie mango, na przykład, potrafi rozświetlić najbardziej ponury lutowy dzień. Trzeba tylko podkręcić ogrzewanie, usadowić się w fotelu pod jakąś zwisającą roślinką i złudzenie lata (niemal) gwarantowane. A ten sorbet jest naprawdę pyszny!
  • Chutney ze śliwek z czosnkiem
    Wiem, że styczeń to nie jest najlepszy moment na robienie przetworów z węgierek, ale wpisuję ten przepis (skądinąd znakomity, wielokrotnie powtarzany) na prośbę Wielbicielki Czosnku i Ostrych Papryczek z Krakowa. A zresztą - przecież można go zrobić z mrożonych śliwek, zwłaszcza, jeśli mieszka się w Polsce lub Niemczech, gdzie wybór owocowych mrożonek jest imponujący. Chutney taki jest doskonały do dojrzałych serów.
  • Chutney z dyni nr 2
    Smaczny, delikatnie przyprawiony, łagodny chutney z pieczonej dyni. Znakomity prezent pod choinkę (akurat zdąży się "przegryźć").
  • Chutney pomarańczowy
    Sezon na pomarańcze w pełni, trzeba to wykorzystać. Ten piękny w barwie chutney pasuje doskonale do pasztetów i schabu na zimno, a że musi chwilę postać w słoikach, zróbmy go teraz, a zjedzmy na Wielkanoc.




Podziel się linkiem:


Komentarze: