W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Moje własne, autorskie biscotti

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Deser

Moje własne, autorskie biscotti

Moje własne, autorskie biscotti

Biscotti, jak sama nazwa wskazuje, to ciasteczka dwa razy pieczone - dzięki temu są dość twarde i dobrze się przechowują. W ustach się jednak rozpływają, a już kiedy zamoczymy je w kawie lub - jeszcze lepiej - w kieliszku z vin santo... Różowy pieprz i sproszkowana tonka są może nietypowym dodatkiem, ale odrobina wytrawności bardzo mi tu odpowiadała.

Kraj pochodzenia: Włochy/Polska/Belgia

Liczba porcji: mniej więcej 40 ciasteczek

Czas przygotowania: szybkie

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • szklanka suszonych żurawin
  • 2 łyżki likieru maraschino
  • 75 g miękkiego masła
  • 125 g cukru
  • 2 jajka
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanej tonki
  • 200 g mąki plus trochę do podsypania
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • duża szczypta grubej soli
  • 125 g orzeszków piniowych
  • łyżeczka suszonych ziarenek różowego pieprzu
  • szklanka cukru pudru (jesli chcemy mieć lukier)

Moje własne, autorskie biscotti - Opis przyrządzania:

Żurawiny wsypujemy do miseczki, skrapiamy maraschino. Mieszamy i odstawiamy na czas przygotowywania ciasta.
Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.
Masło i cukier wkładamy do miski. Ucieramy elektrycznym mikserem na puszysty krem.
Wbijamy jedno jajko, miksujemy, aż całkowicie połączy się z masłem. Wbijamy drugie - i dalej miksujemy, aż się wkręci w krem.
Dodajemy tonkę, mieszamy.
Mieszamy mąkę, proszek do pieczenia i sól. Powoli, cały czas miksując, dodajemy do masła z cukrem i jajkami - nie ukrywam, że całe to miksowanie najłatwiej przeprowadzić w maszynie kuchennej typu KitchenAid albo w malakserze...
Teraz do ciasta dodajemy orzeszki piniowe i pieprz. Żurawiny osączamy z maraschino (likieru nie wylewamy, przyda się do polewy) i dodajemy do ciasta, Starannie mieszamy.
Z ciasta toczymy 4 wałki o średnicy, powiedzmy, 3 cm. Układamy je na blaszce, każdy lekko spłaszczamy, po czym wkładamy do nagrzanego pieca na 20-30 minut, aż lekko się przyrumienią.
Wyjmujemy z pieca i odstawiamy na kilka minut. Bardzo ostrym nożem (najlepiej ząbkowanym) kroimy skośnie każdy wałek w centymetrowe kromeczki.
Układamy ciasteczka na blaszce wyłożonej papierem i wstawiamy znów do piekarnika, tym razem na jakieś 10-15 minut - biscotti powinny się ładnie przyrumienić.
Upieczone ciasteczka wyjmujemy, przekładamy na metalową kratkę i studzimy.
Jesli chcemy biscotti polukrować - cukier puder ucieramy na gładki lukier z maraschino (tym od moczenia żurawin), dolewając ewentualnie kroplę wody. Lukrem polewamy wystygnięte ciasteczka.
Czekamy, aż lukier zastygnie, po czym biscotti przekładamy do metalowej, szczelnie zamykanej puszki.

Temperatura podawania: zimna

Główny składnik: słodkie

Kiedy przygotować Moje własne, autorskie biscotti: można zrobić wcześniej

Okazja: może być dla gości

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: nowatorska

Wersja do druku


Podobne do Moje własne, autorskie biscotti przepisy:

  • Pistacjowe biscotti
    Biscotti, czyli dwa razy pieczone - ciasteczka, oczywiście. Tradycyjnie zanurza się je w kawie lub vin santo, gdyż są dość twarde - ale właśnie w tym cała przyjemność.
  • Biscotti z pieprzem i migdałami Biscotti z pieprzem i migdałami
    Szalenie użyteczne i eleganckie biscotti, odpowiednie do wszelkiego rodzaju pasztetów, terrines, rillettes, past serowych. Świetne do pogryzania przy winie, znakomite jako wytworny i oryginalny dodatek do deski serów. Jednym słowem - uniwersalne (i naprawdę bardzo pyszne)!
  • Kulki śniegowe
    Bardzo łatwe białe kuleczki z ciasta piaskowego, przyprószone dodatkowo cukrem pudrem. Świetne do kawy - ale nie należy ich w tej kawie moczyć, bo zaraz się rozpadną!
  • Orzechowe ciasteczka z Kanady
    Kruche ciasteczka - niezastąpione podczas Świąt. Siekane orzechy laskowe i odrobina syropu klonowego dodają charakteru.
  • Mazurek żurawinowy
    Mazurek z lekko różową polewą ze śmietany i przecieru żurawinowego. Uwaga - czasem polewa nie zastyga tak, jak powinna, nie wiadomo dlaczego. Jeśli się niepokoicie, można do masy dodać tabliczkę roztopionej białej czekolady. Ja wolę zaryzykować, bo nie lubię białej czekolady...


Podziel się linkiem:




Komentarze: