W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Knedle mojej Mamusi

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Danie główne

Knedle mojej Mamusi

Absolutnie klasyczne knedle, nic dodać, nic ująć. Polewamy masłem ze zrumienioną tartą bułeczką i posypujemy cukrem. Jeśli coś nam zostanie (?!), następnego dnia odsmażamy na rumiano.

Kraj pochodzenia: Polska

Liczba porcji: 4

Czas przygotowania: szybkie

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków na piure
  • 1 1/2 szklanki mąki
  • 2 jajka
  • około 1/2 kg węgierek
  • cukier

Knedle mojej Mamusi - Opis przyrządzania:

Ziemniaki szorujemy szczoteczką pod strumieniem zimnej wody. Wkładamy do garnka, zalewamy wrzątkiem i gotujemy, aż będą miękkie, czyli 15-20 minut. Ugotowane ziemniaki odcedzamy, odparowujemy chwilę, po czym odstawiamy do przestygnięcia. Obieramy ze skórki i przepuszczamy przez maszynkę do mielenia mięsa. Dodajemy mąkę, jajka i pół łyżeczki soli. Zagniatamy głądkie ciasto, ewentualnie dodając nieco mąki - to zależy od gatunku i wieku ziemniaków. Węgierki płuczemy na sicie, kroimy na pół, ale tak, żeby się nie rozpadły i wyjmujemy pestki. Nastawiamy duży gar osolonej wody. Z ciasta ziemniaczanego odrywamy kawałki wielkości mniej więcej piłeczki pingpongowej (to zależy z kolei od wielkości śliwek). Każdą kulkę rozpłaszczamy na placuszek. Na środku kładziemy śliwkę, w środek śliwki sypiemy ciut cukru i bardzo starannie zalepiamy ciasto dokoła śliwki. Najłatwiej zrobić to kładąc ziemniaczany placuszek na lewej (leworęczni oczywiście na prawej) dłoni - wówczas palcami jesteśmy w stanie nadać knedlom odpowiedni kształt od spodu, a palcami drugiej ręki zalepić wierzch. Trzeba mieć pod ręką trochę mąki na wypadek, gdyby ciasto zaczęło się nazbyt kleić. Po paru knedlach idzie to sprawniej. Gotowe knedle delikatnie wkładamy do wrzącej wody i gotujemy 7-10 minut (znów w zależności od wielkości knedli, rodzaju ziemniaków itp...) na małym ogniu - woda powinna ledwo perkotać. Ugotowane knedle - a czy są gotowe, można sprawdzić tylko w jeden sposób, czyli próbując: przywilej kucharza - wyławiamy z garnka łyżką cedzakową. Podajemy polane tartą bułką zrumienioną na maśle i z cukrem.

Temperatura podawania: ciepła

Główny składnik: słodkie

Kiedy przygotować Knedle mojej Mamusi: do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: codziennie

Grupa konsumenta: doskonałe dla dzieci

Styl potrawy: klasyczna

Wersja do druku

Podobne do Knedle mojej Mamusi przepisy:

  • Grysikowe knedle
    Knedelki typowe dla kuchni niemieckiej, solidne i z dodatkiem szynki. Podajemy do mięsa z dużą ilością sosu, ale takiego mięsnego, nie pomidorowego, albo do czystego rosołu.
  • Niemieckie knedle z bułki
    Ikona niemieckiej kuchni, knedle z czerstwej bułki, znakomity dodatek do wszelkich duszonych mięs. Świetnie sprawdzają się z dziczyzną i grzybami w śmietanie - musi tylko być dużo sosu, bo knedle stworzone są do maczania.
  • Gniecione ziemniaki
    Bardzo zabawne ziemniaczki, doskonałe do każdego mięsa. Przy gnieceniu nie używajmy całej nagromadzonej w nas agresji - chodzi o to, by kartofelki rozpłaszczyć, a nie rozpylić po całej kuchni.
  • Oładki z ziemniaków
    Z wiejskiej kuchni.
  • Gnocchi
    Najprostszy przepis na włoskie kopytka - jeśli lubimy łączyć różne dziedziny sztuki, to przypominam, że doskonałą wizualizację robienia gnocchi możemy obejrzeć w "Ojcu Chrzestnym III".




Podziel się linkiem:


Komentarze: