W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Sos śliwkowy na zimę

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Przetwory

Sos śliwkowy na zimę

Bardzo wygodny i smakowity sposób zagospodarowania nadmiaru śliwek dowolnej maści - taki sos pasuje oczywiście do kaczki po pekińsku, ale także do dojrzałych serów, kawałków usmażonego kurczaka, grillowanej białej ryby, twarożku...

Kraj pochodzenia: Chiny

Liczba porcji: kilka słoików

Czas przygotowania: trzeba poświęcić trochę czasu

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • 2 i 1/2 kg rozmaitych śliwek
  • 3 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 długie papryczki chilli
  • 50 g świeżego imbiru
  • 4 szklanki (1 litr) białego octu winnego
  • 250 g (1/4 kg) jasnobrązowego cukru
  • 200 ml sosu sojowego
  • laska cynamonu
  • 3 gwiazdki anyżku gwiazdkowego

Sos śliwkowy na zimę - Opis przyrządzania:

Śliwki myjemy, kroimy na ćwiartki i usuwamy pestki.
Cebule i czosnek obieramy i drobno siekamy.
Papryczki myjemy, pozbawiamy ogonków, a jeśli nie jesteśmy zwolennikami ostrych dań, usuwamy również pestki, po czym drobno siekamy.
Imbir obieramy i ścieramy na drobnej tarce.
Do dużego gara wkładamy śliwki, cebulę, czosnek, chilli i imbir, dolewamy ocet i szklankę wody i stawiamy na średnim ogniu. Zagotowujemy, po czym zmniejszamy ogień i gotujemy śliwki, aż będą miękkie - jakieś 20 minut.
Kiedy śliwki się rozgotują, przecieramy wszystko przez sitko, dobrze odciskając.
Wlewamy przecier z powrotem do garnka, dodajemy cukier, sos sojowy, cynamon i anyżek. Stawiamy na małym ogniu i zagotowujemy, co jakiś czas mieszając, żeby cukier się rozpuścił. Gotujemy sos przez półtorej godziny, aż zgęstnieje. Usuwamy cynamon i anyżek.
Gotowy, wrzący sos wlewamy do wysterylizowanych słoików, zakręcamy i odwracamy do góry nogami.
Kiedy słoiki wystygną, wycieramy je z lepkich zacieków i naklejamy nalepki.
Przechowujemy w suchym i chłodnym miejscu.

Temperatura podawania: zimna

Główny składnik: wegetariańska

Kiedy przygotować Sos śliwkowy na zimę: trzeba zrobić wcześniej

Okazja: codziennie

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: klasyczna

Wersja do druku


Podobne do Sos śliwkowy na zimę przepisy:

  • Chutney ze śliwek z czosnkiem
    Wiem, że styczeń to nie jest najlepszy moment na robienie przetworów z węgierek, ale wpisuję ten przepis (skądinąd znakomity, wielokrotnie powtarzany) na prośbę Wielbicielki Czosnku i Ostrych Papryczek z Krakowa. A zresztą - przecież można go zrobić z mrożonych śliwek, zwłaszcza, jeśli mieszka się w Polsce lub Niemczech, gdzie wybór owocowych mrożonek jest imponujący. Chutney taki jest doskonały do dojrzałych serów.
  • Waniliowe śliwki z jogurtem
    Świetne śniadaniowe (lub brunchowe) danie z Wielkiej Brytanii - mieszkańcy Wysp tradycyjnie darzą pewną taką nieufnością owoce w stanie surowym, wybierając raczej jakieś bardziej bezpieczne (czytaj: gotowane) formy. Ciepłe śliwki są znakomite, a gęsty turecki jogurt doskonale do nich pasuje.
  • Chutney pomarańczowy
    Sezon na pomarańcze w pełni, trzeba to wykorzystać. Ten piękny w barwie chutney pasuje doskonale do pasztetów i schabu na zimno, a że musi chwilę postać w słoikach, zróbmy go teraz, a zjedzmy na Wielkanoc.
  • Śliwki z kruszonką nr 2 Śliwki z kruszonką nr 2
    Jeszcze jeden ciepły deser ze śliwek, z cytrusową nutą i wschodnimi korzeniami. Kulka lodów byłaby rozpustą, ale jeśli ktoś się nie może oprzeć pokusie...
  • Błyskawiczne śliwki w occie
    Taki zabawny przepisik na śliwki marynowane - gdyby akurat przyszła nam na nie ochota, a zapasy węgierek w occie (*!*2508*!*) lub marynaty węgierskiej (*!*1614*!*) dawno się już skończyły. Te śliwki zjadamy od razu, nie dają się długo przechowywać.


Podziel się linkiem:




Komentarze: