W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies.
X

Piece of cake

Jesteś w: Przepisy kulinarne / Przepisy / Tarta "fine" z cukinią

Menu


Wasze komentarze

Ciekawostki i specjały kulinarne wprost do Twojej skrzynki. Podaj adres e-mail:


Partner

Dodaj Gazetkę do Google


Małe danie

Tarta "fine" z cukinią

Tarta

Moja własna tarta na domowym cieście francuskim. Nie jest to dzieło z kategorii "natchnionych", ale bardzo udany (nie chwaląc się) sposób na wykorzystanie nadmiaru cukinii. Tarta jest ładna, smaczna i niezobowiązująca, pasuje do niej zarówno herbata, jak i wino w dowolnym kolorze. Kilka listków sałaty z winegretem takim czy innym, i mamy kolację!

Kraj pochodzenia: Francja/Polska

Liczba porcji: 4

Czas przygotowania: ekspresowe

Stopień trudności: łatwa

Składniki:

  • Szybkie ciasto francuskie
  • 1-2 cukinie (w zależności od wielkości)
  • kawałek dowolnego sera (jaki nam zalega w lodówce)
  • 2 łyżki pesto lub tapenade
  • łyżeczka listków tymianku
  • surowe żółtko
  • łyżka mleka

Tarta "fine" z cukinią - Opis przyrządzania:

Nagrzewamy piekarnik do 220 stopni. Płaską blaszkę wykładamy arkuszem papieru do pieczenia.
Ciasto francuskie wyjmujemy z lodówki i czekamy, aż zmięknie na tyle, by można je było wałkować.
W tak zwanym międzyczasie umyte cukinie kroimy w cienkie plasterki.
Ser ścieramy na tarce lub kruszymy w kawałeczki, w zależności od gatunku.
Ciasto rozwałkowujemy, ewentualnie lekko podsypując niedużą ilością mąki, na koło o średnicy powiedzmy 30 cm. Jeśli jesteśmy pedantyczni z natury, przycinamy rozwałkowane ciasto w regularny kształt. Ostrożnie przenosimy ciasto na przygotowaną blaszkę.
Ostrym nożykiem zaznaczamy linię (tnąc tylko po powierzchni ciasta, nie przecinając na wylot) w odległości 2-3 cm od brzegu, dokoła całego krążka ciasta. Ciasto wewnątrz zaznaczonego okręgu nakłuwamy gęsto widelcem, po czym smarujemy pesto lub tapenade.
Na posmarowanym cieście układamy koncentrycznie plasterki cukinii, po czym rozkładamy równomiernie ser i posypujemy wszystko tymiankiem.
Żółtko rozkłócamy w miseczce z łyżką mleka, po czym - posługując się pędzelkiem - smarujemy brzeg ciasta (można go też lekko ponacinać nożykiem w paski, jak na zdjęciu - co da efekt "słoneczka", ale nie jest to konieczne).
Wstawiamy ciasto do nagrzanego piekarnika na jakieś 25-30 minut, aż ciasto ładnie się zarumieni.
Podajemy na gorąco lub ciepło, z sałatą i kieliszkiem wina lub herbatą.

Temperatura podawania: ciepła

Główny składnik: warzywa

Kiedy przygotować Tarta "fine" z cukinią: do zrobienia w ostatniej chwili

Okazja: codziennie

Grupa konsumenta: dla każdego

Styl potrawy: klasyczna

Wersja do druku


Podobne do Tarta "fine" z cukinią przepisy:

  • Tarta z kurkami i prawdziwkami
    Znakomita jesienna tarta - jeśli podamy do niej różne gatunki sałaty ze świeżymi i obranymi ze skórki (!) włoskimi orzechami, zaś na deser figi z gęstym jogurtem i miodem, będziemy mieli niesłychanie sezonową i elegancką kolację.
  • Tarta francuska z kremem i jagodami Tarta francuska z kremem i jagodami
    Tarta wprawdzie jest francuska, ale przepis zupełnie mój. Kiedyś robiłam takie tarty z sezonowymi owocami dla pewnej restauracji - teraz przypomniałam sobie o nich, kiedy Dzieci na wyjeździe narciarskim zdawały się nie mieć umiaru na widok takich wypieków. Trudno wprawdzie uznać czarne jagody za sezonowe w kwietniu, ale od czego są mrożonki?!
  • Tarta z pieczonym kalafiorem i dynią
    Oryginalna wegetariańska tarta na większe okazje. Pieczony kalafior i dynia mają znacznie więcej smaku, niż te same warzywa ugotowane w zwykłej wodzie. Podajemy z jakąś zimową sałatą - cykorią, endywią lub roszponką.
  • Śródziemnomorska tarta z warzywami
    Lekka warzywna tarta, która wraz z sałatą może stanowić cały posiłek.
  • Tarta migdałowa z wiśniami
    Przepyszna tarta z masą migdałową i wiśniami - najłatwiej użyć wiśni mrożonych, dzięki czemu nie musimy czekać do lipca... Jeśli mamy wiśnie pasteryzowane (wypestkowane), to - przed położeniem na tarcie - osączamy je starannie z soku. To jest przepis dla moich znajomych i przyjaciółek, które mnie od dłuższego już czasu młotkują, że obiecałam wpisać i nie wpisuję. No to macie!


Podziel się linkiem:




Komentarze: